czwartek, 22 października 2009

Status

Jakby co to blog żyje, na razie odpoczywam od latania (głównie ze względu na pogodę i chwilowy - mam nadzieję - brak czasu).
W tym miesiącu latałem raz, ale tak kręciło i wiatr był tak zmienny, że niczego nie byłem w stanie dobrze poćwiczyć. W dwóch słowach: brak postępów.
Byłem na Bemowie - lało. Dzięki namiotowi Ikara (pozdrowienia), mogłem chwilę postać na lotnisku bez przemoczenia. Udało nam się spotkać z "trikującym" Zbyszkiem (również pozdrowienia) i podebatować w temacie latawców. Zakupiłem dwa jednolinkowe małe latawce - szczerze polecam mini nietoperza na patyku z dwumetrową linką, rewelacja dla dziecka i do zabawy w domu :)
Udało mi się nawiązać kontakt przez mail/GG/telefon z paroma latającymi w Polsce i za granicą osobami (tu kolejne pozdrowienia :) ) - duch w narodzie nie ginie, zainteresowanie sportem jest.

Co do samego bloga, to mam następne notki dotkną: trików: backspin i cartwheel, opisu przejść z zakupem latawca przez volango.pl, opisu posiadanych przeze mnie dvd i kolejnych lotów.

środa, 30 września 2009

Flapjack

Kolejny trik, który nie jest zbyt trudny do zrobienia, jednak z pewnego powodu może być zniechęcający. Flapjack jak pisałem już wcześniej jest to Lasy Susan zrobiony z ziemi i zakończony lądowaniem. Czyli są to 3 czynności:
  1. Start z ziemi i doprowadzenie do pozycji Turtle
  2. Lasy Susan
  3. Równe lądowanie na dwóch skrzydłach
Cała zabawa polega na dobrym zrobieniu punktu 1. Będąc w standardowej pozycji startowej należy lekko ściągając linki doprowadzić do pochylenia latawca w kierunku pilota. Przy kącie 45st od ziemi, latawiec zaczyna sam upadać, wtedy należy mocno ściągnąć linki i od razu dać luz a wprowadzić latawiec w głębokiego Turtle. Upierdliwość tego kroku polega na tym, że na początku nie często się nie zdąża i latawiec kładzie się na ziemi, a wtedy to już tylko spacer...

W moich próbach problemy jakie miałem (poza tym podstawowym), to sama rotacja w Lasy Susan - u mnie często się przekręca się więcej niż 360st. Poza tym ciężko mi jest trafić z równym lądowaniem.

Poniżej tutoriale video, najpierw Prism:


I DPmama74:

wtorek, 29 września 2009

Imprezy latawcowe

Donoszę (za latawce.info), że szykują się dwie imprezy latawcowe w najbliższych tygodniach:
Jest szansa aby przycupnąć z boku i polatać akrobratami. W drugiej imprezie odbędą się zawody latawcowe (w tym latawce akrobacyjne) organizowane przez aeroklub.
Kto się wybiera (ja zapewne tak)?

EDIT: poprawka organizatora zawodów latawcowych.

poniedziałek, 21 września 2009

Latanie 4 - wideo

Poniżej wycinek z mojej weekendowej próby. Była walka (co widać) :)

Latanie 4

W weekend udało mi się znaleźć prawie godzinę na polatanie. Pech mnie nie omija, bo w momencie kiedy zabrałem się za latanie, wiatr w zasadzie przestał wiać. Do tego miejscówka była słaba - boisko w osiedlu domków jednorodzinnych. W takich warunkach postanowiłem popracować nad trikami naziemnymi, czyli Flapjack i Backspin po Raising Fade. Wcześniej flapjack nigdy mi nie wyszedł, backspin tylko raz. Po tym weekendzie wiem już z czym to się je.

Dla przypomnienia, flapjack jest to lasy susan zrobiony ze startu (latawiec tak startujemy aby wykonał turtle, po czym rotacja i posadzenie na ziemi) a backspin, jest to rotacja latawca z pozycji Fade.
Jak zawsze na początku nie jest łatwo.
  • Flapjack: start bezproblemowy, latawiec wchodzi łatwo w turtle, inicjacja rotacji też super. Potem niestety gorzej, większość prób nie skończyła się na jednej rotacji, tylko latawiec dokręcał jeszcze 180 stopni. Pewnie kwestia refleksu i braku wiatru - aby ściągnąć linki musiałem biec do tyłu, co zazwyczaj nie skutkowało zgaszeniem latawca.
  • Backspin (multi): start bezproblemowy (raising fade), wejście w fade i inicjacja rotacji. I tu podobnie jak poprzednio, jak wiatr i refleks pozwolił to udawało mi się wyjść z ewolucji. Zazwyczaj jednak latawiec lądował na ziemi. Bawiłem też się multi, udało mi się zrobić aż trzy rotacje pod rząd. Dużo radochy :)
Poza tym ćwiczenia: half-axel, axel, lasy susan - o ile się dało.

Pierwszy raz nagrywałem swoje wyczyny, postaram się wybrać udane lub częściowo udane ewolucje, zmontować i wystawić w niedługim czasie.

środa, 16 września 2009

Sprzedaję Eolo Genesis

Postanowiłem wystawić na sprzedaż Eolo Genesis, jeśli ktoś chce zakupić zapraszam na aukcję na ALLEGRO. Od razu uprzedzam że brakuje osłonki końcówki lewego skrzydła, jak to załatać pisałem w jednej z poprzednich notek.

Latawiec wygląda tak:
 
 

czwartek, 10 września 2009

Latawce "indoor"

Latawcem można latać nie tylko na zewnątrz, ale także na hali. Latawce halowe są bardzo lekkie (np. 60g) i lata się na krótkich (10m) linkach. Mimo braku wiatru da się robić te same triki co na zewnątrz, dodatkowo lata się po całej półkuli. Na poniższym filmie Will Sturdy robi chyba wszystkie triki łącznie z Comete. Dla mnie miazga, mimo że zajął drugie miejsce w konkursie:



Oczywiście można też latać normalnymi i ciężkimi latawcami, Eolo Over w akcji:



Z filmów na youtube wynika, że dość popularny jest niemiecki ITrix (http://www.drachenkiste.de/). Ja chciałem zakupić sobie tańszy Dini, jednak gość zaśpiewał sobie 30 EUR za przesyłkę, więc chwilowo zrezygnowałem.